Ważne

Opinia naukowców w sprawie zakładania pasiek miejskich jako formy ochrony pszczół

Pszczoła miodna (Apis mellifera) w Ogródkach Działkowych na ul. Kinowej w Warszawie, fot. Piotr Bentkowski

Publikujemy poniżej treść opinii na temat stawiania uli w miastach i ich wpływu na ochronę pszczół. Została ona przygotowana przez grupę naukowców, których zainteresowania badawcze obejmują pszczołę miodną, dzikie pszczoły oraz ekologię zapylaczy.

Opinia w postaci pliku pdf jest do pobrania pod tym linkiem.

1 października 2021

Opinia

w sprawie zakładania pasiek miejskich jako formy ochrony pszczół

    W ostatnich latach obserwujemy rosnącą świadomość konieczności ochrony pszczół i, szerzej, wszelkich zapylaczy. Coraz częściej temat ten pojawia się w przestrzeni publicznej. Jest to zjawiskiem pozytywnym, jako że pszczoły są owadami mającymi duże znaczenie zarówno w środowisku naturalnym, jak i dla gospodarki człowieka, a antropopresja wpływa na nie negatywnie poprzez szereg czynników, takich jak utrata i przekształcanie siedlisk, zanieczyszczenie środowiska i zmiany klimatu (Zych i in. 2020). Liczne instytucje i osoby prywatne podejmują działania zmierzające do ochrony pszczół, a jedną z najczęściej nagłaśnianych inicjatyw jest tworzenie pasiek miejskich. W niniejszej opinii chcemy się odnieść do tego zjawiska, które niejednokrotnie przedstawiane jest jako forma ochrony pszczół. Niestety, w rzeczywistości nie jest to optymalna strategia, a w niektórych sytuacjach może wręcz mieć dla populacji dzikich pszczół negatywne skutki (Geldmann 2018). Geneza problemu ma źródło w dość powszechnym przekonaniu, że słowo „pszczoła” odnosi się tylko do jednego spośród ponad 470 stwierdzonych w Polsce, konkretnego gatunku: pszczoły miodnej (Apis mellifera). Występuje ona w wielu rejonach świata i jest powszechnie użytkowana przez człowieka. Można ją spotkać również tam, gdzie naturalnie nie występowała, ale została sprowadzona, np. w Ameryce Północnej i Południowej, Australii, tropikalnych i subtropikalnych rejonach wschodniej i południowej Azji. W rzeczywistości, jako gatunek, pszczoła miodna nie jest zagrożona wyginięciem. Mimo spadku liczby rodzin pszczelich w pewnych regionach świata, ich globalna liczba rośnie zarówno w skali światowej, jak i w Polsce (Semkiw 2020). Zatem zakładanie nowych pasiek trudno uważać za formę ochrony pszczoły miodnej. Tym bardziej działalność taka nie chroni dziko żyjących gatunków pszczół. 

    Poza pszczołą miodną na świecie opisano ponad 20 000 gatunków pszczół, z czego w Polsce stwierdzono występowanie ponad 470 (Banaszak 2004). Zdecydowana większość tych gatunków odgrywa bardzo ważną rolę nie tylko w ekosystemach, ale również w rolnictwie jako owady zapylające. Zapylanie kwiatów przez różne gatunki dziko żyjących pszczół jest niejednokrotnie bardziej efektywne, skutkuje liczniejszymi i lepszymi jakościowo nasionami oraz owocami, w porównaniu do efektów zapylenia przez pszczołę miodną. Jednocześnie, wśród dzikich pszczół są gatunki rzeczywiście zagrożone wyginięciem zarówno w skali globalnej, jak i w skali lokalnej. Z tych powodów działania ochronne skierowane wyłącznie na pszczołę miodną nie będą w stanie zrekompensować strat powodowanych utratą różnorodności gatunkowej wszystkich pszczół. Dodatkowo, badania naukowe wskazują, iż w pewnych wypadkach zwiększona liczebność pszczoły miodnej może bezpośrednio zagrażać dzikim gatunkom pszczół. Duża liczba rodzin pszczelich (a w jednej zdrowej rodzinie może żyć nawet 80 000 robotnic), szczególnie w połączeniu z ograniczoną bazą pokarmową, może powodować konkurencję o pokarm zarówno pomiędzy poszczególnymi rodzinami, jak i pomiędzy pszczołą miodną a dzikimi gatunkami. Badania pokazują, że obecność hodowlanej pszczoły miodnej może zmniejszać zarówno liczebność, jak i różnorodność dzikich pszczół, co może skutkować obniżeniem jakości zapylania (Angelella i in. 2021, Ropars i in. 2019, Henry i Rodet 2018, Wojcik i in. 2018, Mallinger i in. 2017, Herbertsson i in. 2016). Pszczoła miodna jest również wektorem chorób i pasożytów, które atakują dzikie gatunki, np. dość blisko spokrewnione z pszczołą miodną trzmiele (Manley i in. 2019). Mowa tu szczególnie o bardzo powszechnych zakażeniach wirusowych, które dla dzikich zapylaczy, zarażających się przez kontakt (bezpośredni lub pośredni) na pożytkach najczęściej są śmiertelne (Beaurepaire i in. 2020). Ponadto pszczoły miodne są wektorami szeregu grzybic takich jak niezwykle niebezpieczna nosemoza C, która bardzo często atakuje trzmiele i inne zapylacze, powodując ich szybką śmierć. Na terenach, gdzie utrzymywanych jest wiele rodzin pszczelich, wspomniane patogeny znajdowane są praktycznie zawsze u dzikich zapylaczy, ponadto obserwuje się korelację pomiędzy liczbą rodzin pszczelich a zmniejszaniem populacji innych owadów zapylających (Zych i in. 2020, Arbulo i in. 2015, Fürst i in. 2014). Aby zapobiegać negatywnym skutkom obecności użytkowej pszczoły miodnej w środowisku, nie należy utrzymywać jej w zbyt dużym zagęszczeniu, powinno się nawet ograniczać je w miastach oraz na obszarach o większej wartości przyrodniczej, gdzie pszczoła miodna mogłaby konkurować z wrażliwymi i rzadkimi dzikimi gatunkami pszczół. Równie ważna jest prawidłowa gospodarka pasieczna, aby minimalizować ryzyko rozprzestrzeniania chorób (w tym zawleczonych z innych rejonów świata) oraz ich przenoszenia na lokalne populacje dzikich pszczół. W tym celu warto wspierać edukację pszczelarzy. 

    Jest wiele czynników zagrażających pszczołom, których efekty w różnym stopniu możemy i powinniśmy ograniczać. Należą do nich utrata i przekształcanie siedlisk, zanieczyszczenie środowiska, inwazyjne obce gatunki roślin oraz obcego pochodzenia choroby i pasożyty. Przekształcanie siedlisk może się wiązać ze zmianą i zubożeniem składu gatunkowego roślin kwiatowych, które dostarczają pokarmu pszczołom. Oprócz gatunków korzystających z szerokiego spektrum roślin, są wśród dzikich pszczół specjaliści pokarmowi, którzy giną z chwilą zaniku ich roślin żywicielskich. Ubożenie flory ma kluczowe znaczenie, gdyż większość samotnych dzikich gatunków zbiera pokarm w niewielkiej odległości od gniazda (Zurbuchen i in. 2010, Gathmann i Tscharntke 2002). Podczas gdy robotnica pszczoły miodnej może pokonać kilka kilometrów, by zebrać pokarm, wiele dzikich gatunków porusza się w promieniu najwyżej kilkuset czy nawet kilkudziesięciu metrów. Z tego powodu wszelkie, nawet lokalne działania wzbogacające bazę pokarmową pszczół, są istotne dla wspierania ich populacji. W miastach do takich działań należy ograniczanie częstotliwości koszenia trawników, utrzymywanie dużej dostępności gatunków kwitnących przez cały sezon bądź wysiewanie tzw. „łąk kwietnych” z nasion gatunków rodzimych. Na terenach rolniczych znaczenie ma utrzymywanie miedz i pasów kwietnych pomiędzy uprawami. 

Zubożenie siedliska może również skutkować zmniejszeniem ilości dostępnego miejsca do gniazdowania. Większość polskich gatunków pszczół gniazduje w samodzielnie wykopanych w ziemi norkach, jednak część gatunków zakłada gniazda w takich przestrzeniach jak puste łodygi roślin czy martwe drewno. Dla takich gatunków można zakładać – w miejscach zasobnych w pokarm – tzw. „hotele dla owadów” z materiałem gniazdowym. Dobrym rozwiązaniem jest również pozostawianie obszarów naturalnie oferujących miejsca do gniazdowania, np. tworzenie obszarów ostoi dzikiej przyrody  w parkach miejskich, gdzie nie usuwa się martwego drewna i suchych roślin. Da to schronienie nie tylko pszczołom, ale również innym drobnym zwierzętom. 

    Niezależnie od środowiska, w którym żyją pszczoły, są one narażone na substancje toksyczne. W celu ochrony pszczół oraz innych owadów, których spadki liczebności i różnorodności gatunkowej są coraz częściej odnotowywane na świecie, powinno się ograniczać użycie pestycydów. W miastach narażenie na pestycydy jest mniejsze niż w terenach rolniczych, jednak również tu są one używane m.in. w celu pielęgnacji zieleni ozdobnej czy zwalczania komarów. Ich stosowanie powoduje śmierć pszczół w przypadku ostrych zatruć, ale również mniej widoczne efekty subletalne (np. trudności z orientacją w przestrzeni). Przez stosowanie herbicydów dochodzi do ograniczenia bazy pokarmowej poprzez likwidację kwitnących dzikich roślin uznawanych za chwasty. W miastach występują również inne zanieczyszczenia, takie jak metale ciężkie, które również oddziałują na pszczoły (Moroń i in. 2012, 2014).

Pszczoła miodna jest gatunkiem rodzimym dla Europy, w tym Polski (tzn. występowała tutaj naturalnie), jednak obecnie większość jej gniazd znajduje się w produkcyjnych, hodowlanych czy małych amatorskich pasiekach. Obecnie wykorzystywane w pasiekach pszczoły należą do różnych podgatunków i linii, o czym decydują niemal wyłącznie ich właściciele, którzy preferują pszczoły łagodne czy też te, które gromadzą więcej miodu. Z tego powodu wyginięciem zagrożone są rodzime podgatunki pszczoły miodnej żyjące dziko, do których w Polsce należą A. m. mellifera i A. m. carnica) (Oleksa i in. 2011, Oleksa i Tofilski 2020). Konieczna jest ochrona pszczół miodnych z rodzimej puli genetycznej, co jest jednak niełatwe z uwagi na kojarzenie się rodzimych populacji z pszczołami obcych podgatunków sprowadzanych do okolicznych pasiek. W pasiekach miejskich trudno spotkać pszczoły rodzimego podgatunku, dlatego nie chronią one nawet naturalnej różnorodności genetycznej tego gatunku. Taką ochronę mogłyby wspierać programy odtwarzania dzikich populacji A.m.mellifera, które zachowały się jeszcze w Puszczy Augustowskiej czy Kampinoskiej.

    Zakładanie pasiek na terenie miast może też szkodzić samym pszczołom miodnym. Miasta mogą być bogate w rośliny kwitnące, jednak często nie są to gatunki rodzime i dlatego nie są znane pszczołom, które w przypadku obcych gatunków trujących mogą po prostu ulec zatruciu alkaloidami produkowanymi przez rośliny. Często ustawia się też ule na dachach budynków. W naturalnym środowisku pszczoły miodne nie zakładają gniazd wyżej niż kilka metrów nad powierzchnią ziemi. Dolatywanie do roślin pokarmowych z dachu kilkupiętrowego budynku jest energetycznie kosztownym i niebezpiecznym zajęciem dla robotnic, mogącym zwiększać ich śmiertelność w czasie lotu. Dachy na dodatek są często mocno nagrzanym miejscem, wymagającym aktywnego chłodzenia gniazda przez pszczoły, co wymaga bardziej intensywnego poszukiwania i transportowania wody, zamiast pokarmu. W takich warunkach rodzina pszczela ma utrudnione warunki bytowe wpływające na jej zdrowotność, a w konsekwencji nawet przeżycie. Pasieki miejskie powinny pełnić głównie rolę edukacyjną, zamiast gospodarczej, a ich umiejscowienie powinno być zaplanowane tak, by służyły edukacji i oswajaniu ludzi z pszczołami, a nie produkcji miodu na dużą skalę.

    Podsumowując, zakładanie i powiększanie pasiek nie powinno być utożsamiane z ochroną pszczół, ani przedstawiane jako pomoc pszczołom. Decyzja o zakładaniu nowych pasiek i powiększaniu istniejących zawsze powinna uwzględniać zagęszczenie rodzin pszczelich w danej okolicy, występowanie dzikich gatunków pszczół i dostępną bazę pokarmową. Tego rodzaju niełatwa ocena ma za zadanie zmniejszyć ryzyko, że wprowadzona pszczoła miodna wpłynie negatywnie na już obecne w środowisku dzikie pszczoły (w tym dzikie miodne, jeśli występują) i inne zapylacze. Ostrożność jest wskazana głównie w miastach, gdzie prowadzenie pasiek nie ma znaczenia gospodarczego, oraz na obszarach chronionych, gdzie mogą występować rzadkie i wrażliwe gatunki dzikich pszczół, które mogłyby ucierpieć z powodu konkurencji z pszczołą miodną. Można śmiało stwierdzić, że wszystkie działania podejmowane dla poprawienia losu dzikich zapylaczy są jednocześnie korzystne dla rodzin pszczoły miodnej. Wszystkie, z wyjątkiem jednego – promowania pszczoły miodnej jako jedynego remedium na pogłębiający się kryzys związany z zapylaniem roślin.

dr Justyna Kierat, Nauka dla Przyrody

dr inż. Lech Buchholz, Świętokrzyski Park Narodowy z siedzibą w Bodzentynie

prof. dr hab. Krystyna Czekońska, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie

dr n. wet. Anna Gajda, Pracownia Chorób Owadów Użytkowych, Instytut Medycyny Weterynaryjnej, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

dr inż. Marcin Grabowski, Fundacja Kwietna

dr Radomir Jaskuła, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Łódzki; Fundacja Biodiversitatis

dr hab. Zbigniew Kołtowski, prof. IO, Zakład Pszczelnictwa, Instytut Ogrodnictwa – Państwowy Instytut Badawczy

dr Magdalena Lenda, Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk

dr hab. Andrzej Oleksa, prof. UKW, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

dr inż. Katarzyna Roguz, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski

dr hab. Aneta Strachecka, prof. UP, Wydział Biologii Środowiskowej, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

dr hab. Hajnalka Szentgyörgyi, Instytut Botaniki, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński

dr Jacek Wendzonka

prof. dr hab. Michał Woyciechowski, Instytut Nauk o Środowisku, Uniwersytet Jagielloński

dr inż. Łukasz Wójcik, Wydział Biologii Środowiskowej, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

dr hab. Marcin Zych, prof. UW, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski

mgr inż. Aleksandra Żmuda, Instytut Botaniki, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński

Literatura

Angelella, G. M., McCullough, C. T., & O’Rourke, M. E. (2021). Honey bee hives decrease wild bee abundance, species richness, and fruit count on farms regardless of wildflower strips. Scientific reports, 11(1), 1-12.

Arbulo, N., Antúnez, K., Salvarrey, S., Santos, E., Branchiccela, B., Martín-Hernández, R., … & Invernizzi, C. (2015). High prevalence and infection levels of Nosema ceranae in bumblebees Bombus atratus and Bombus bellicosus from Uruguay. Journal of invertebrate pathology, 130, 165-168.

Banaszak J. 2004. Pszczoły (Apidae). [w:] Bogdanowicz W., Chudzicka Z., Pilipiuk I., Skibińska E. (red.) Fauna Polski Wykaz gatunków. MiIZ PAN Warszawa. 1: 358-362.

Beaurepaire, A., Piot, N., Doublet, V., Antunez, K., Campbell, E., Chantawannakul, P., … & Dalmon, A. (2020). Diversity and global distribution of viruses of the western honey bee, Apis mellifera. Insects, 11(4), 239.

Fürst, M. A., McMahon, D. P., Osborne, J. L., Paxton, R. J., & Brown, M. J. F. (2014). Disease associations between honeybees and bumblebees as a threat to wild pollinators. Nature, 506(7488), 364-366.

Gathmann, A., & Tscharntke, T. (2002). Foraging ranges of solitary bees. Journal of Animal Ecology, 71(5), 757-764.

Geldmann, J., & González-Varo, J. P. (2018). Conserving honey bees does not help wildlife. Science, 359(6374), 392-393.

Henry, M., & Rodet, G. (2018). Controlling the impact of the managed honeybee on wild bees in protected areas. Scientific reports, 8(1), 1-10.

Herbertsson, L., Lindström, S. A., Rundlöf, M., Bommarco, R., & Smith, H. G. (2016). Competition between managed honeybees and wild bumblebees depends on landscape context. Basic and Applied Ecology, 17(7), 609-616.

Mallinger, R. E., Gaines-Day, H. R., & Gratton, C. (2017). Do managed bees have negative effects on wild bees?: A systematic review of the literature. PloS one, 12(12), e0189268.

Manley, R., Temperton, B., Doyle, T., Gates, D., Hedges, S., Boots, M., & Wilfert, L. (2019). Knock‐on community impacts of a novel vector: spillover of emerging DWV‐B from Varroa‐infested honeybees to wild bumblebees. Ecology Letters, 22(8), 1306-1315.

Moroń, D., Grześ, I. M., Skorka, P., Szentgyörgyi, H., Laskowski, R., Potts, S. G., & Woyciechowski, M. (2012). Abundance and diversity of wild bees along gradients of heavy metal pollution. Journal of Applied Ecology, 49(1), 118-125.

Moroń, D., Szentgyörgyi, H., Skórka, P., Potts, S. G., & Woyciechowski, M. (2014). Survival, reproduction and population growth of the bee pollinator, Osmia rufa (Hymenoptera: Megachilidae), along gradients of heavy metal pollution. Insect Conservation and Diversity, 7(2), 113-121.

Oleksa, A., Chybicki, I., Tofilski, A., & Burczyk, J. (2011). Nuclear and mitochondrial patterns of introgression into native dark bees (Apis mellifera mellifera) in Poland. Journal of Apicultural Research, 50(2), 116-129.

Oleksa, A., Tofilski, A. (2020). Podgatunki pszczoły miodnej i rola lasów w ochronie ich różnorodności. W: K. Czekońska K. Szabla (red.), Ochrona owadów zapylających w ekosystemach leśnych (s. 130-145). Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie

Ropars, L., Dajoz, I., Fontaine, C., Muratet, A., & Geslin, B. (2019). Wild pollinator activity negatively related to honey bee colony densities in urban context. PloS One, 14(9), e0222316.

Semkiw, P. (2020). Sektor pszczelarski w Polsce w 2020 roku. Instytut Ogrodnictwa, Zakład Pszczelnictwa, Puławy.

Wojcik, V. A., Morandin, L. A., Davies Adams, L., & Rourke, K. E. (2018). Floral resource competition between honey bees and wild bees: is there clear evidence and can we guide management and conservation? Environmental Entomology, 47(4), 822-833.

Zurbuchen, A., Landert, L., Klaiber, J., Müller, A., Hein, S., & Dorn, S. (2010). Maximum foraging ranges in solitary bees: only few individuals have the capability to cover long foraging distances. Biological Conservation, 143(3), 669-676.

Zych, M., Denisow, B., Gajda, A., Kiljanek, T., Kramarz, P., & Szentgyörgyi, H. (2020). Narodowa Strategia Ochrony Owadów Zapylających. Aktualizacja. Fundacja Greenpeace, Warszawa.