Ważne

Mit: Martwe świerki szkodzą kondycji lasu

Martwy świerk w Puszczy Białowieskiej. Fot. Adam Wajrak.

Materiał powstał na podstawie obszerniejszego opracowania zbiorowego, przygotowanego przez grupę badaczy  z ośrodków z całej Polski na podstawie przeglądu fachowej literatury naukowej (link do całości na dole strony).

Naturalny proces zmiany struktury gatunkowej lasu jest długotrwały, jednak na żadnym z jego etapów nie ma zagrożenia dla trwałości leśnego ekosystemu. Las nadal żyje, choć radykalnie zmienia się skład i udział procentowy tworzących go gatunków drzew. Wygląda też inaczej niż kilka, lub kilkadziesiąt lat wcześniej. Często ten wygląd nie odpowiada naszym przyzwyczajeniom – gdy z gęstwiny młodych drzew sterczą w niebo pnie martwych świerków lub plątanina leżących kłód utrudnia poruszanie się po lesie. Nie oznacza to jednak, że jest to „las gorszej jakości” czy też „las umierający”.

Jeśli las jest zdominowany przez świerki, proces zamierania drzew może odbywać się w masowej skali. Z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia w wielu miejscach Polski np. w Beskidach, a także w niektórych fragmentach Puszczy Białowieskiej. Podobnie jak w zwykłych lasach gospodarczych można w Puszczy ulec pokusie podjęcia ingerencji – wycinki zamierających świerków, wyciągnięcia ich na składy drewna i sprzedaży, by następnie oczyścić i zaorać glebę, posadzić zgodnie z instrukcjami wyhodowane na szkółkach sadzonki, chronić je wszelkimi metodami przed zwierzętami roślinożernymi i pielęgnować, by po kilkudziesięciu latach doczekać się uporządkowanego, od nowa urządzonego drzewostanu. Czy jednak jest to dobra decyzja, biorąc pod uwagę szczególny charakter Puszczy Białowieskiej (to przecież najlepiej zachowany las liściasty i mieszany na niżu Europy) i trwającą 500 lat historię jej ochrony? Czy chęć ingerencji nie wynika przypadkiem z pobudek ekonomicznych lub błędnego przekonania, że bez pomocy człowieka las zginie?

Badania nad procesami rozpadu borów świerkowych wskazały, że dynamika gradacji kornika niewiele się różni na terenach, gdzie wszelkimi dostępnymi środkami prowadzono walkę z kornikiem i na terenach, gdzie takich działań nie prowadzono. Usuwanie zaatakowanych przez kornika lub zamarłych z innych przyczyn drzew nie stanowi skutecznej metody zatrzymania gradacji kornika i zamierania świerków, a może wręcz przynieść skutek przeciwny: przez ograniczenie naturalnych procesów wydłużyć gradację i przyspieszyć zanikanie świerczyn, gdyż w warunkach Puszczy Białowieskiej nie jest możliwe skuteczne wycięcie wystarczającego procentu zaatakowanych drzew.

Obecnie posiadamy ogromną wiedzę na temat pozytywnej roli martwego drewna w lesie, jego wpływu na leśny mikroklimat, dostępność wody i wzrost różnorodności biologicznej. Martwe drewno jest wyróżnikiem lasów naturalnych. Bez niego tracą one swój naturalny charakter i nie odróżniają się od zwykłych lasów gospodarczych.

Co tracimy usuwając zamierające świerki:

  1. Szansę na skuteczną i szybką regenerację lasu siłami natury: odradzający się w ten sposób las jest bardziej różnorodny biologicznie.
  2. Jedyne miejsca w Puszczy, gdzie obecnie naturalnie odnawiają się dęby: tam, gdzie nie ma w Puszczy zamierających świerków, odnawiają się masowo graby.
  3. Zasoby martwego drewna, które są środowiskiem życia setek gatunków roślin i zwierząt.
  4. Najważniejsze miejsca lęgowe dzięciołów, rzadkich gatunków sów i innych ptaków: dzięcioły co roku kują nowe dziuple, więc potrzebują stałej podaży dużych martwych drzew, a inne ptaki korzystają z dziupli wykutych przez dzięcioły.

Co zyskujemy pozostawiając zamierające świerki:

  1. Miejsce wytwarzania i rozprzestrzeniania się broni biologicznej przeciwko kornikom: niektóre drapieżne chrząszcze żyjące w martwych świerkach to bezpośredni wrogowie kornika drukarza.
  2. Miejsca rozwoju wielu rzadkich gatunków chrząszczy – rozwój larw trwa często kilka lat.
  3. Pokarm dla małych ssaków drapieżnych (np. łasic) i rzadkich sów, jakim są gryzonie: zamierające świerki intensywnie produkują nasiona, a te są bazą żerową dla gryzoni.
  4. Obfitą, urozmaiconą, dostępną przez wiele lat bazę żerową dla WSZYSTKICH gatunków dzięciołów.

A gdy zamierające świerki przewrócą się i spróchnieją dodatkowo:

  1. Powolne uwalnianie się rozkładającej się materii organicznej do gruntu.
  2. Zbiorniki z wodą potrzebną do kiełkowania i wzrostu drzewom i innym roślinom: woda jest magazynowana w leżących świerkach podczas opadów, ale też uwalnia się w kłodach w wyniku procesów rozkładu drewna.
  3. Dobre warunki dla kiełkowania drzew i wielu innych roślin: nasiona świerków lepiej kiełkują, a siewki rozwijają się szybciej na leżących, rozkładających się pniach.
  4. Lepszą ochronę dla siewek i młodych drzew: jelenie obawiają się żerować w otoczeniu leżących drzew, gdzie jest im trudniej uciekać przed drapieżnikiem.
  5. Doskonałą osłonę dla dużych drapieżników: rysie efektywniej polują i znajdują lepsze ukrycia w lesie, gdzie leżą kłody.
  6. Zwiększoną możliwość przetrwania zarówno mroźnych, jak i upalnych dni wielu małym zwierzętom.
  7. Wilgotne kryjówki, żerowiska oraz miejsca zimowania dla wielu gatunków płazów.
  8. Siedliska dla setek gatunków makrogrzybów i zwierząt bezkręgowych związanych ze świerkami.
  9. Dogodną dla przemieszczania się i polowania, wyniesioną nad grunt, sieć komunikacyjną w Puszczy: tak z leżących pni świerków korzystają łasice, gronostaje, kuny, tchórze, lisy i rysie, a nawet wilki.
  10. Wzrost różnorodności gatunkowej i siedliskowej.

Pełne opracowanie: http://www.polskiwilk.org.pl/puszcza-bialowieska